dermokosmetyki

Anita i Asia przedstawiają swój kobiecy biznes – dermokosmetyki BasicLab

Anita i Asia to dwie, odważne kobiety, które zdecydowały  się na kobiecy biznes. Czy łatwo było zacząć i walczyć z konkurencją? Czy nigdy nie zabrakło im zapału? Dlaczego zdecydowały się akurat na dermokosmetyki? Przeczytajcie!

Dziewczyny, na początek bardzo banalne pytanie – skąd pomysł na własną markę kosmetyczną i dlaczego akurat dermokosmetyki? Opowiedzcie też kilka słów o sobie.

Anita : Jesteśmy aktywnymi kobietami, młodymi mamami, które po wielu latach pracy w korporacji postanowiły wyjść daleko od swojej strefy komfortu (zaryzykować) i założyć własny biznes. Kierowała nami potrzeba zachowania work – life balance. Pracując na co dzień w korporacji miałyśmy bardzo mało czasu dla naszych dzieci. W chwili obecnej pracujemy jeszcze więcej ale możemy same zarządzać godzinami pracy. Zawodowo od zawsze pracowałam w sprzedaży w branży beauty. Razem z Asią tworzymy duet doskonały, ponieważ ja mam doświadczenie sprzedażowe a Asia wywodzi się z marketingu.

Asia : Nieprzypadkowo też postanowiłyśmy postawić na dermokosmetyki czyli produkty kosmetyczne sprzedawane w aptekach. Z rynku aptecznego się wywodzimy, znamy mechanizmy w nim panujące. Ten kanał dystrybucji  zdecydowanie różni się od tzw. mass marketu czy rynku drogeryjnego. Konsumenci w aptekach są bardziej świadomi i jednocześnie bardziej wymagający. Musiałyśmy stworzyć markę, która spełni te wyższe oczekiwania dotyczące skuteczności i bezpieczeństwa. Dlatego BasicLab jest skutecznym i bezpiecznym połączeniem natury z technologią, ale bez niepotrzebnej chemii. Udało nam się stworzyć formulacje, które nie zawierają parabenów, silikonów, SLSów, SLESów, Phenoxyethanolu czy Metyloizotiazolinonu, Dodam tylko, że nie było łatwe zadanie.

dermokosmetyki

Czy nigdy nie zabrakło Wam zapału w dążeniu do celu?

Anita : Jak każdemu zdarzają się nam chwile zwątpienia niemniej jednak dzięki temu, że jest nas dwie mobilizujemy się nawzajem. Pierwiastek samozaparcia jest u nas mocno rozwinięty. Nie wyobrażam sobie abyśmy miały spocząć na laurach – tak naprawdę jesteśmy dopiero na początku drogi budowania naszej marki. Na chwilę obecną realizujemy pięcioletnią strategię dla  Basiclab.

Asia: Strategię, która zapowiada się bardzo obiecująco i jest szalenie ambitna. Z drugiej strony wiemy, że Excel czy PowerPoint „przyjmie wszystko” i już nie raz okazywało się, że mimo wcześniej zatwierdzonych planów, musiałyśmy je weryfikować. Ponieważ skuteczność w biznesie wymaga elastyczności, a my jako młoda firma, bez nadmiernie rozbudowanej biurokracji i kaskadowego sytemu akceptacji, jesteśmy w stanie bardzo szybko reagować na zmiany i wprowadzać je w życie.

Opowiedzcie proszę coś więcej o poszczególnych propozycjach z oferty. Wiem, że niedawno wprowadziłyście nowe kosmetyki – to coś godnego uwagi?

Anita: Marka swoje życie rozpoczęła od wprowadzenia produktów do włosów. Capillus to wysoko wyspecjalizowana gama szamponów i odżywek odpowiadających na potrzeby różnych rodzajów włosów i skóry głowy. Priorytetem gamy jest zapewnienie skuteczności, bezpieczeństwa i tolerancji, dlatego też wszystkie produkty przechodzą niezbędne badania fizykochemiczne, mikrobiologiczne i dermatologiczne. Ja osobiście zakochana jestem w szamponie do włosów suchych i stymulującym na wypadanie jeśli zaś chodzi o odżywkę to stosuje naprzemiennie włosy farbowane oraz blond mimo tego, że mam rudy kolor.

Asia: Jeśli jest się twórcą marki i tym samym wszystkich referencji, to kocha się wszystkie swoje „dzieci” w takim samym stopniu. Jednak ja również mam swoich faworytów, bez których nie wyobrażam sobie codziennej pielęgnacji. Pierwszym z produktów jest antyperspirant 48h z gamy Anti-Perspiris, który nie tylko zapewnia długotrwałą ochronę przed poceniem, ale dzięki zawartości m.in. ekstraktu z aloesu skutecznie nawilża moją skórę i łagodzi ewentualne podrażnienia. Dodatkowo antyperspirant świetnie się wchłania i nie brudzi ubrań. Drugim produktem, który codziennie mi towarzyszy jest płyn micelarny do skóry wrażliwej i naczynkowej z gamy Micellis. Nie tylko świetnie oczyszcza moją wrażliwą skórę nawet z wodoodpornego makijażu, ale równie ją pielęgnuje. Składniki aktywne takie jak ekstrakt z wody różanej, witamina PP czy prebiotyk Biolin P koją i wzmacniają naczynka, dzięki czemu moja skóra wycisza się. Niewątpliwym atutem jest pojemność tego produktu: 500 ml i pompka, która ułatwia jego dozowanie.

dermokosmetyki

dermokosmetyki

 

A gdybym poprosiła Was o taką radę dla innych dziewczyn, które także marzą o własnej marce kosmetycznej. Od czego powinny zacząć? Gdzie się udać? O czym pomyśleć?

Anita: Jestem zdania, że każde marzenia należy spełniać. Warto jednak przygotować się do tego odpowiednio.  Z racji naszego długoletniego doświadczenia pomysł na własną markę wcale nie był tak szalony. Każda z nas na przestrzeni lat wprowadzała z sukcesem inne brandy na rynek. Usłyszałam kiedyś taką ważną radę : warto zaczynać pierwszy biznes na rynku na którym mamy doświadczenie i  możemy przewidzieć ewentualne konsekwencje swoich działań. Jeśli więc chcesz otworzyć biznes np. markę kosmetyczną poważnie zastanów się nad planem i to tym długoterminowym. Bez tego ani rusz. Ważna też jest konsekwencja w swoich działaniach oraz odpowiedni doradcy bez nich nie byłoby naszej marki. Bądź przygotowana na każdą ewentualność, która przychodzi Ci do głowy. Na przestrzeni ostatnich lat zdarzyło nam się po drodze wiele przygód tych dobrych ale i tych średnio przyjemnych. Zawsze miej więc plan awaryjny B,C i co najmniej D J.

Asia :Tak jak mówiła Anita, odpowiednie przygotowanie do otwarcia własnego biznesu to warunek konieczny. Słowo „przygotowanie” to bardzo pojemny termin. Mam tu na myśli odpowiednie zaplecze finansowe. Nie oszukujmy się, bez tego ani rusz. Trzeba być również przygotowanym mentalnie na ewentualne porażki. Ale to nie powinno nikogo hamować – „co nas nie zabije to nas wzmocni”.

 dermokosmetyki

Czy było łatwo zacząć? Ile przeszkód na Was czekało? Czy miałyście w kimś wsparcie?

Anita : Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że pierwsze miesiące prowadzenia własnej marki są pod wpływem ogromnej adrenaliny, zapału, nadziei – można to przyrównać do stanu zakochania i motyli w brzuchu.  Przeszkody nie wydają się takie duże i działasz na zasadzie rozpędu – nikt i nic cię nie może zatrzymać.

Tak jak wspominałam miałyśmy sporo przygód – jedna z takich większych przydarzyła się nam przy wdrożeniu pierwszej partii szamponów na samym początku naszej drogi. Drukarnia, która miała nam wyprodukować kartoniki dwa tygodnie przez zamknięciem tematu odmówiła realizacji. Był koniec listopada,  wszyscy zawaleni terminami a my musiałyśmy na gwałt szukać miejsca, kto nas wciśnie w kolejkę. Udało się całe szczęście, ale nie było to proste.

Asia: We wszystkich wspomnianych sytuacjach towarzyszyli nam nasi mężowie, w których mamy olbrzymie wsparcie. Kibicują nam od samego początku. Są naszymi pierwszymi recenzentami i oczywiście testują nowości. Pomagają merytorycznie w obszarach, w których sami się specjalizują tzn. w finansach i wszystkich aspektach informatycznych. Bez ich zaangażowania, nie byłybyśmy w tym miejscu, w którym teraz jesteśmy.

dermokosmetyki

Czy na co dzień używacie wyłącznie kosmetyków własnej marki? Kto, prócz Was jest Waszym testerem?

Anita : Oczywiście, że nie. Musimy  wiedzieć co w trawie piszczy. Ze względu na konieczność znajomości rynku musimy testować i sprawdzać produkty naszej bezpośredniej konkurencji, dlatego też staramy się używać również innych marek.  Dodatkowo, jak większość kobiet, jesteśmy kosmetycznymi srokami i uwielbiamy nowości. Często niestety flirty z nowymi produktami z innych marek kończą się tragicznie np. Moja skóra jest dość wymagająca i na dzień dzisiejszy nie znalazłam szamponu poza naszym, który nie powodowałby u mnie swędzenia. To samo mam z produktami do mycia ciała czy twarzy.

Asia: Do naszych zadań należy obserwowanie rynku, w tym nowości, które się na nim pojawiają. Od lat kupuje dermokosmetyki w aptece, więc tylko tam zaopatruje się w nowości.  Ale niewiele jest produktów, na które się decyduję, ponieważ zawsze zaczynam od składu, on jest dla mnie najważniejszy. Po przeczytaniu INCI już wiem z czym mam do czynienia, i z przykrością muszę przyznać, że nawet na rynku aptecznym jest niewiele produktów, które mogłabym używać. Co do testowania naszych produktów to w pierwszym kręgu są to nasi przyjaciele i rodzina. Należy wspomnieć, że nie boimy się oceny i za każdym razem kiedy pojawiają się nowości w naszej ofercie, są one dystrybuowane do Instagramerek.

Co najlepiej się sprzedaje? Który produkt jest takim największym hitem?

Anita: Z każdym miesiącem rankingi najlepiej sprzedających się produktów trochę się zmieniają ze względu na porę roku na przykład i sezonowość.

Asia: Obecnie z racji zimy i panujących mrozów króluje Krem na zimę z rodzinnej gamy Famillias. Ten bezzapachowy lipidowy krem zawiera aż 97% składników pochodzenia naturalnego. Dzięki ultra bogatej formule bazującej na kompleksie 7 olejów: z oliwek, lnianego, macadamia, kokosowego, słonecznikowego, arganowego i z awokado krem odżywia i regeneruje wysuszoną skórę zapewniając naturalną barierę ochronną. Pantenol łagodzi podrażnienia. Alantoina oraz trehaloza zmiękczają i wygładzają przesuszoną, szorstką skórę. Nieprzerwanie w pierwszej trójce są szampon stymulujący na wypadanie włosów – ulubieniec Anity. Coraz więcej osób cierpi z powodu sezonowego bądź androgenowego wypadania włosów – nasz szampon jest doskonałą odpowiedzią na ten problem. Warto dołączyć do szamponu stymulującą odżywkę na wypadanie włosów, aby osiągnąć jeszcze lepsze rezultaty. Coraz więcej pacjentów decyduje się na zakup komplementarnej pielęgnacji czyli szamponu i odżywki, co świadczy o większej ich świadomości.

dermokosmetyki

Czy kosmetyki ekologiczne są odpowiednio doceniane przez konsumentów w Polsce?

Anita: Świadomość konsumentów rośnie – dużo osób chce kupować kosmetyki pozbawione chemii natomiast zapomina o dokładnym czytaniu etykiet. Diabeł tkwi w szczegółach , wiele marek ma silne komunikaty marketingowe, a jak zaczynasz czytać skład okazuję się ze to nawet „przy naturze nie stało”.

Asia : Dlatego tak jak wspominałam, nie chciałyśmy komunikować wyłącznie natury ponieważ wierzymy i wiemy, że przy niektórych problemach skóry czy włosów nie można ograniczać się do samych składników naturalnych. Doskonałym przykładem jest tutaj szampon przeciwłupieżowy, w którego składzie oprócz ziół występuje substancja chemiczna o uznanym działaniu przeciwgrzybicznym – Pirokton Olaminy.

 

Dziewczyny, macie na pewno jakieś swoje sprawdzone triki urodowe. Możecie podzielić się nimi z naszymi czytelnikami?

Anita: Hmmm ja stawiam na codzienną pielęgnacje, która jest dostosowana do potrzeb mojej skóry. Warto dobrze wybierać produkty, które stosujemy na co dzień w dużych ilościach tj. jak szampon odżywka czy żel do mycia ciała.  Przyjaciele śmieją się ze moje włosy są idealną wizytówką Basica – mało wypadają i rosną jak szalone.

Bardzo wierzę w skuteczne składniki aktywne tj wit C, a ponadto stosuję ochronę przeciwsłoneczną a zimą peelingi. Na pewno na przestrzeni lat będą się takie produkty pojawiały w naszym portfolio.

Asia: Moim konikiem są włosy. Z natury mam bardzo gęste i suche, więc musiałam sama stworzyć produkt, który skutecznie będzie walczył z moim „sianem”. Oprócz szamponu do włosów suchych, używam oczywiście naszej odżywki. Tylko nakładam ją w razy w miesiącu jako maską, a systematycznie na końcówki bez spłukiwania. Jeśli chodzi o twarz to u mnie królują wit.C i peptydy. Takie połączenie daje spektakularne efekty w walce z oznakami starzenia czyli znienawidzonymi zmarszczkami.

 dermokosmetyki

I tak na koniec – nie bałyście się konkurencji? Mam wrażenie, że kolejne marki kosmetyczne wyrastają ostatnio jak grzyby po deszczu. Nie zniechęciło Was to do działania?

Anita: Konkurencja jest niezbędna. Monopol jest bardzo niezdrowy i zawsze działa na niekorzyść konsumenta, bez względu na rynek na którym się funkcjonuje. To co było naszą największą obawą to opinia użytkowników, finalnych klientów. Żyjemy w czasach kiedy następuje szybka weryfikacja jakościowa. Przywiązujemy ogromną wagę do opinii dotyczących naszych produktów. Jednak wiemy, że nie ma produktów idealnych zawsze zdarzy się ktoś, komu może nie odpowiadać zapach, konsystencja, opakowanie. Ten temat jest szalenie trudny i wymagający ogromnego dystansu.

Asia: Konkurencja jedynie nas motywuje do jeszcze bardziej intensywnego działania. Nie zazdrościmy innym, ponieważ same wiemy ile pracy należy włożyć, aby projekt wypalił. Czasami szkoda nam fajnych konceptów, które wydają nam się bardzo interesujące – dobre składy, piękne opakowania, ciekawa komunikacja. Jednak pojawiają się na chwilę, a potem słuch po nich ginie. Rynek i jego prawa czasami nas zaskakują.

Gdzie chcecie być za 10 lat? I prywatnie i zawodowo? Jaką przyszłość sobie wróżycie?

Anita : Prywatnie chciałabym utrzymać status z dnia dzisiejszego – wszyscy w domu zdrowi, aktywni i zadowoleni, z tego co mają. Zawodowo marzy mi się, aby BasicLab był dostępny nie tylko w Polsce ale i za granicą. Uważam, że w dzisiejszych czasach każdy zasługuję na skuteczną pielęgnację i  jeszcze pięknie podaną.

Asia: Dla mnie zdrowie zawsze było i jest najważniejsze. Chciałabym, aby moja rodzina nie została dotknięta żadnym poważnym problemem zdrowotnych – takie mam marzenie. Co do BasicLab to dążymy do większej rozpoznawalności marki, która może przełożyć się na zainteresowanie zagranicznych rynków. I jeszcze, aby nigdy nie zabrakło nam nowych pomysłów na naszą markę, abyśmy cały czas się prężnie rozwijały zarówno prywatnie jak i zawodowo.

 

Z Anią i Asią rozmawiała Monika Ludkiewicz. Dermokosmetyki z oferty BasicLab poznacie bardziej na stronie internetowej. Bardzo dziękujemy za merytoryczny wywiad i życzymy, aby marka z każdym dniem była coraz bardziej rozpoznawalna, bo zdecydowanie na to zasługuje!

 

 

 

 

(Visited 64 times, 1 visits today)
Podążaj za nami i polub nas:

1 thought on “Anita i Asia przedstawiają swój kobiecy biznes – dermokosmetyki BasicLab

  1. Kosmetyki już z samego wyglądu zapowiadają się zachęcająco. Sama boryka się z problemem suchej skóry głowy i poszukuję kosmetyku który zniweluje ten problem. Może właśnie to będzie BasicLab ☺️ Wielkie Gratulacje i powodzenia w dalszym prowadzeniu biznesu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *