domowe maseczki

Domowe maseczki na twarz – bezpieczne przepisy i czego unikać

Domowe maseczki potrafią zrobić sporo dobrego – pod warunkiem, że ominiesz przepisy z cytryną, żelatyną i „rozgrzewającymi” przyprawami. Sprawdzone receptury na cerę suchą, tłustą i wrażliwą plus zasady, o których nikt nie pisze.

W skrócie

Domowe maseczki – co działa, a co szkodzi skórze

Tak, w zakresie nawilżania, łagodzenia i oczyszczania. Nie zastąpią kosmetyków z ustalonym stężeniem składników aktywnych przy przebarwieniach, zmarszczkach i trądziku.

Domowe maseczki mają sens przy nawilżaniu, łagodzeniu i oczyszczaniu – i w tym zakresie potrafią zadziałać nie gorzej niż drogeryjne. Nie sprawdzą się tam, gdzie potrzebne jest ustalone stężenie składnika aktywnego: przy przebarwieniach, zmarszczkach i trądziku. Kilku popularnych przepisów z internetu lepiej też nie powtarzać, bo realnie szkodzą skórze.

Co domowa maseczka może, a czego nie

Może: nawilżyć, ukoić podrażnienie, zmiękczyć naskórek, wchłonąć nadmiar sebum, dać skórze chwilowy blask i – co wcale nie jest bez znaczenia – zapewnić kwadrans odpoczynku.

Nie może: usunąć przebarwień, wygładzić zmarszczek, wyleczyć trądziku ani „oczyścić skóry z toksyn”. Do tego potrzebne są składniki w konkretnych, stabilnych stężeniach, a tych w kuchni nie ustalisz.

Warto też uczciwie powiedzieć, że hasło „bez chemii” jest mylące: miód, mleko i płatki owsiane składają się ze związków chemicznych dokładnie tak samo jak krem z drogerii. Prawdziwa przewaga domowej maseczki jest inna – znasz każdy składnik i jest ich kilka, a nie trzydzieści. Przy skórze skłonnej do alergii to konkretna korzyść.

Maseczki na cerę suchą i odwodnioną

Maseczka miodowo-jogurtowa

Składniki: 2 łyżki jogurtu naturalnego, 1 łyżka miodu.

Wykonanie: wymieszaj, nałóż na oczyszczoną twarz, szyję i dekolt, zmyj letnią wodą po 15 minutach.

Działanie: miód jest humektantem – wiąże wodę w naskórku; kwas mlekowy z jogurtu delikatnie złuszcza i zmiękcza. Dobra maseczka po zimowym wietrze i po słońcu.

Maseczka z awokado

Składniki: ½ dojrzałego awokado, 1 łyżeczka oliwy.

Wykonanie: rozgnieć widelcem, nałóż grubą warstwą, zmyj po 15 minutach.

Działanie: tłuszcze i witamina E natłuszczają bardzo suchą, napiętą skórę. Przy cerze tłustej i trądzikowej – odpuść.

Maseczki na cerę tłustą i mieszaną

Maseczka z glinki

Składniki: 1 łyżka glinki zielonej lub białej, woda albo hydrolat do konsystencji gęstej śmietany.

Wykonanie: nałóż na strefę T lub całą twarz. Kluczowa zasada: zmyj, zanim całkiem wyschnie (po 8–10 minutach). Zaschnięta glinka ściąga wodę już nie z sebum, tylko ze skóry, i kończy się to przesuszeniem.

Działanie: glinka wiąże nadmiar sebum i zanieczyszczenia, zmniejsza błyszczenie na kilka godzin.

Maseczka drożdżowa

Składniki: ¼ kostki świeżych drożdży, 2–3 łyżki ciepłego mleka lub wody.

Wykonanie: rozetrzyj drożdże z płynem na papkę, nałóż na 15 minut, zmyj ciepłą wodą.

Działanie: drożdże zawierają witaminy z grupy B i beta-glukany o działaniu łagodzącym. Klasyczny przepis dodaje sok z cytryny – pomiń go. Furokumaryny z cytrusów w połączeniu ze słońcem wywołują fotodermatozę i zostawiają trwałe przebarwienia. Jeśli szukasz rozjaśnienia, zrób to kremem z witaminą C, nie owocem.

Maseczki na cerę wrażliwą i podrażnioną

Maseczka owsiana

Składniki: 3 łyżki drobno zmielonych płatków owsianych, 3–4 łyżki ciepłej wody lub mleka, opcjonalnie łyżeczka miodu.

Wykonanie: odczekaj kilka minut, aż płatki napęcznieją, nałóż na 15 minut, zmyj bez pocierania.

Działanie: owies zawiera awenantramidy o działaniu przeciwzapalnym i przeciwświądowym – to jeden z nielicznych domowych składników wykorzystywanych również w preparatach dermatologicznych, m.in. przy atopowym zapaleniu skóry. Najbezpieczniejsza maseczka z całej listy.

Maseczka z aloesu

Składniki: 2 łyżki żelu aloesowego (z liścia lub gotowego, bez alkoholu).

Wykonanie: nałóż cienką warstwą na 15 minut.

Działanie: koi zaczerwienienie i skórę spieczoną słońcem, lekko nawilża.

Czego lepiej nie nakładać na twarz

  • Sok z cytryny i inne cytrusy – fotodermatoza i trwałe przebarwienia.
  • Domowa maseczka peel off z żelatyny – zastyga i przywiera mocniej, niż się spodziewasz. Zdejmowanie wyrywa meszek, uszkadza naskórek i rozszerza ujścia porów; przy cerze naczynkowej może pęknąć naczynko. Jeśli zależy Ci na tej formule, kup gotowy kosmetyk z przebadaną recepturą.
  • Klej biurowy – wracający hit z internetu, który nie powinien mieć kontaktu ze skórą.
  • Soda oczyszczona – pH około 9 niszczy barierę ochronną skóry.
  • Cynamon, imbir, papryka – ryzyko oparzenia chemicznego.
  • Pasta do zębów na pryszcze – wysusza, ale zostawia podrażnienie większe niż sama zmiana.
  • Nierozcieńczone olejki eteryczne – jedne z najczęstszych alergenów kontaktowych.

Zasady, o których rzadko się pisze

  1. Zrób próbę uczuleniową. Nałóż odrobinę na wewnętrzną stronę przedramienia i odczekaj dobę. Miód i propolis, mleko, orzechy i owoce potrafią uczulać – naturalne pochodzenie tego nie wyklucza, wręcz przeciwnie.
  2. Przygotowuj na jedno użycie. Domowa maseczka nie ma konserwantów, więc po kilku godzinach w lodówce zaczyna być pożywką dla bakterii. Resztki wyrzucaj.
  3. Zawsze na oczyszczoną skórę, po demakijażu, najlepiej na lekko wilgotną twarz.
  4. Omijaj okolice oczu i ust – skóra jest tam najcieńsza.
  5. Maksymalnie 15–20 minut. Dłużej nie znaczy lepiej.
  6. Po zmyciu nałóż krem. Maseczka to dodatek do pielęgnacji, nie jej zamiennik.
  7. Nie nakładaj na skórę podrażnioną, z otwartymi rankami, opryszczką ani świeżo po zabiegu kwasami.
  8. Raz w tygodniu wystarczy. Przy cerze wrażliwej raz na dwa tygodnie.

Najczęstsze pytania o domowe maseczki

Czy domowe maseczki działają?

Tak, w zakresie nawilżania, łagodzenia i oczyszczania. Nie zastąpią natomiast kosmetyków z ustalonym stężeniem składników aktywnych przy przebarwieniach, zmarszczkach i trądziku.

Czy można dodać sok z cytryny do maseczki?

Nie warto. Furokumaryny z cytrusów w połączeniu ze słońcem wywołują fotodermatozę i zostawiają trwałe przebarwienia. Do rozjaśniania cery lepiej użyć kosmetyku z witaminą C.

Czy domowa maseczka peel off z żelatyny jest bezpieczna?

Nie. Zastyga bardzo mocno, a przy zdejmowaniu wyrywa meszek i uszkadza naskórek; przy cerze naczynkowej grozi pęknięciem naczynka. Bezpieczniejszy jest gotowy kosmetyk o przebadanej recepturze.

Jak długo trzymać maseczkę na twarzy?

15–20 minut. Maseczkę z glinki zmyj wcześniej – po 8–10 minutach, zanim całkiem wyschnie, bo zaschnięta ściąga wodę już ze skóry, nie z sebum.

Czy domowe maseczki można przechowywać?

Nie. Bez konserwantów w ciągu kilku godzin stają się pożywką dla bakterii. Przygotowuj porcję na jedno użycie i wyrzucaj resztki.

Warto pamiętać

Najlepsze domowe maseczki są nudne: owies, jogurt, miód, glinka, aloes. To te, które nie próbują niczego „wypalić” ani „wyrwać” ze skóry. Jeśli przepis obiecuje spektakularny efekt w kwadrans, zwykle znaczy to, że działa przez podrażnienie – a podrażniona skóra wygląda gorzej, nie lepiej.

Zobacz też nasze przepisy na domowy peeling oraz cały przewodnik po pielęgnacji i urodzie.

Autor: Klaudia Pieczykolan

O autorze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

6 + 11 =